Wczoraj doszło do dramatycznego zdarzenia, gdy 2-letni chłopiec wpadł do zbiornika na nieczystości w przydomowej posesji w gminie Susiec. Na szczęście matka dziecka, 30-letnia kobieta, szybko zareagowała i wyciągnęła malca z wnętrza zbiornika.

Wczoraj doszło do dramatycznego zdarzenia, gdy 2-letni chłopiec wpadł do zbiornika na nieczystości w przydomowej posesji w gminie Susiec. Na szczęście matka dziecka, 30-letnia kobieta, szybko zareagowała i wyciągnęła malca z wnętrza zbiornika. Następnie z pomocą Lotniczego Pogotowia Ratunkowego, 2-latek został przewieziony do szpitala w Lublinie.

Wypadkowi towarzyszył cały szereg okoliczności, które miały miejsce wczoraj około godziny 14 w gminie Susiec. Według wstępnych ustaleń policji, 2-letni chłopiec wraz ze swoim starszym rodzeństwem bawił się na podwórku pod opieką matki. W pewnym momencie, gdy kobieta na chwilę weszła do domu, aby skorzystać z toalety, jej najmłodsze dziecko wpadło do zbiornika na nieczystości znajdującego się na terenie posesji. Kobieta usłyszała krzyki swoich dzieci dobiegające z podwórka i natychmiast zareagowała, odkrywając, że 2-latek znalazł się w szambie. Bez wahania ruszyła na ratunek i wydobyła swoje dziecko na zewnątrz.

Zdrowie dziecka

Chłopiec był przytomny, choć bardzo zdezorientowany. Na miejsce przybył zespół ratownictwa medycznego, który postanowił przetransportować malca Lotniczym Pogotowiem Ratunkowym do szpitala w Lublinie. Policjanci przeprowadzili rutynową kontrolę trzeźwości 30-letniej matki, która okazała się trzeźwa.

Aktualnie trwają intensywne działania w celu ustalenia szczegółowych okoliczności tego zdarzenia. Postępowanie toczy się w kierunku narażenia dziecka na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia lub ciężkiego uszczerbku na zdrowiu. Tego rodzaju działanie jest zagrożone karą pozbawienia wolności do 5 lat.

Apelujemy do rodziców i opiekunów o większą czujność, szczególnie wobec małych dzieci. W celu zapewnienia bezpieczeństwa, należy zabezpieczyć strop zbiornika, pokrywy oraz włazy, aby uniknąć ich zapadnięcia, a także zabezpieczyć wszelkie otwory przed dostępem osób trzecich, zwłaszcza dzieci. Sytuacja ta pokazuje, jak niebezpieczne mogą być źle zabezpieczone studzienki na naszych podwórkach.