W niedzielę, 18 czerwca, w Piotrkowie Pierwszym na drodze wojewódzkiej nr 836 doszło do wypadku, w którym zginął 41-letni motocyklista. Mężczyzna jechał bez oświetlenia i uprawnień, a jego motocykl był niedopuszczony do ruchu.

Przebieg zdarzenia

Według wstępnych ustaleń policji, motocyklista nagle zjechał na lewy pas ruchu i uderzył czołowo w nadjeżdżający z naprzeciwka samochód osobowy marki Hyundai. Na skutek uderzenia, 41-latek poniósł śmierć na miejscu, a samochód osobowy został poważnie uszkodzony.

Za kierownicą hyundaia siedziała 25-letnia kobieta, która była trzeźwa i nie ponosi winy za zdarzenie. W samochodzie podróżowały także dwie małe dziewczynki, które nie odniosły poważnych obrażeń. Kobieta i dzieci zostały przewiezione do szpitala na badania.

Na miejscu interweniowali policjanci, prokurator i biegły, którzy zabezpieczyli dowody i przeprowadzili oględziny. Ciało motocyklisty trafiło na sekcję zwłok, która ma wyjaśnić dokładną przyczynę jego śmierci.

fot. Policja Lubelska

Apel policji

To kolejny tragiczny wypadek z udziałem motocyklisty w tym roku na lubelszczyźnie. Policja apeluje do wszystkich użytkowników dróg o zachowanie ostrożności i przestrzeganie przepisów ruchu drogowego.

Przypominamy, że jazda motocyklem wymaga odpowiednich uprawnień i sprawnego technicznie pojazdu. Ponadto, po zmroku należy używać oświetlenia i widocznej odzieży odblaskowej. Zwracamy też uwagę na dostosowanie prędkości do warunków drogowych i pogodowych oraz na zachowanie bezpiecznej odległości od innych pojazdów – mówi nadkom. Kamil Gołębiowski, rzecznik Komendy Miejskiej Policji w Lublinie.